Nieodwracalna zapowiedź i zdanie, które zmienia wszystko

Dwa dni później nadeszła wiadomość, zimna i nieodwracalna. Świat się zatrzymał. Żadnych krzyków, żadnej sceny. Tylko ta ogromna, nieopisalna pustka. Jak można opłakiwać kogoś, kogo nigdy nie miało się okazji przytulić? Właśnie wtedy cicha obecność coś zmieniła. Pielęgniarka usiadła obok niej. Nic dramatycznego. Tylko cichy głos, powolne gesty i to wyszeptane zdanie, niczym krucha obietnica: „Jesteś młoda. Życie wciąż ma dla ciebie plany”. W tamtej chwili te słowa wydawały się nie do uwierzenia.
