To było tuż po północy w ciasnym korytarzu mojego mieszkania, kiedy zauważyłem klucz w zamku drzwi wejściowych.
Zostawiłam go tam specjalnie, za radą eksperta odnośnie małego środka bezpieczeństwa, który mnie zaskoczył.
To było dziwne, prawie lekkomyślne, zostawić klucz w drzwiach na noc, ale uzasadnienie było praktyczne: w nagłych wypadkach, oznaczało szybszy dostęp dla pierwszych respondentów lub zaufanych gości.
Ale zrzędząca …
👇 👇 👇 👇 👇