Słońce było ciepłe na moich barkach, gdy pochyliłem się o ogrodzenie basenu, czując łagodną falę mojej ciąży pod moją luźną koszulą.
To było późne popołudnie we wczesnym lecie, czas, który powinien być spokojny, ale nie mogłem się otrząsnąć.
Mój dom z dzieciństwa, z jego znajomymi narożnikami i wspomnieniami, wydawał się wstrzymywać oddech, czekając, aż coś się stanie.
Potem tak.
Poczułem …
👇 👇 👇 👇 👇