To był późny wieczór na ekskluzywnej gali charytatywnej odbywającej się w wielkim hotelu sala balowa w centrum. Powietrze było gęste z szmer dobrze ubranych gości popijając drogie wino i gryząc na hors d ‘oeuvres.
Stałem w pobliżu wielkiego pianina, uderzającego centerpiece zwykle zarezerwowane dla wynajętych pianistów.
Tak jak cichy lull osiedlił się nad pokojem, kobieta – zmyta, ubrana i warstwowa – podeszła …
👇 👇 👇 👇 👇