Zaczęłam skupiać się na bardziej regularnej, delikatniejszej i bardziej konsekwentnej rutynie. Oczyszczanie, nawilżanie, ochrona. Nic skomplikowanego, po prostu prawdziwa uwaga. A przede wszystkim przestałam leczyć objawy i zaczęłam szukać przyczyny. Ta zmiana perspektywy odmieniła wszystko.
5 sposobów, dzięki którym zaczęłam dbać o siebie po tym, jak przestałam się malować
