Krzyknęłam i wyszłam.
Następnego dnia zignorowałem wszystkie jego telefony. Potem… Zadzwonił telefon, ale to nie był on, tylko nasz prawnik.

Krzyknęłam i wyszłam.
Następnego dnia zignorowałem wszystkie jego telefony. Potem… Zadzwonił telefon, ale to nie był on, tylko nasz prawnik.