Dean Martin, w dość nachalnej próbie humoru, rzucił wyzwanie, mające na celu rozbawienie publiczności: poprosić Alego o zaśpiewanie. Pomysł? Delikatnie wprawić go w zakłopotanie. Nie trzeba dodawać, że nikt nie spodziewał się tego, co się stanie.
Dean Martin żartobliwie poprosił Muhammada Aliego, aby zaśpiewał — to, co wydarzyło się później, przeszło do historii telewizji.
