Prosty, ale zdecydowany gest

Paul nie składa wielkich obietnic. Zadaje fundamentalne pytanie: „Czego potrzebujesz teraz?”.
Odpowiedź jest skromna: prawdziwego łóżka, choćby na jedną noc, żeby znów poczuć się jak człowiek. Więc Paul działa. Dyskretnie. Rezerwuje nocleg, kontaktuje muzyka z organizacją wsparcia i daje mu nową gitarę. Nic spektakularnego, ale wszystko, czego potrzebuje, żeby stanąć na nogi.
