Nagle nic w moim świecie nie wydawało się pewne. Nawet ból, którego kurczowo się trzymałam jak liny ratunkowej.
Słyszałem, jak moja córka szepnęła do telefonu: „Tęsknię za tobą, tato” – 18 lat temu pochowałem jej ojca


Nagle nic w moim świecie nie wydawało się pewne. Nawet ból, którego kurczowo się trzymałam jak liny ratunkowej.