W tym samym pudełku znajdowały się rachunki, notatki i stare fotografie — dowody na to, że kiedyś planowała założyć dla niego niewielki fundusz powierniczy.
Nigdy nie dokończyła papierkowej roboty. Zamiast tego spędziła ostatnie miesiące na naprawianiu ich relacji, co zauważył dopiero, gdy przeczytał jej pisemne wyrazy skruchy.
