Natychmiast wstałam, objęłam go i próbowałam go uspokoić.
Po kilku minutach w końcu się rozpłakał.
– To wraca… – powiedział. – Trauma sprzed lat. Bałem się, że zniszczę naszą pierwszą noc.
Zrozumiałam wtedy, że ta noc…
nie miała być bajką.
KONTYNUUJ CZYTANIE NA NASTĘPNEJ STRONIE 🥰💕