Obudziłam się w środku nocy w noc poślubną… To, co zobaczyłam obok siebie, zmieniło wszystko
Zaraz po naszym ślubie byłam wyczerpana bardziej, niż kiedykolwiek wcześniej w życiu.
Miesiące przygotowań, stres, emocje, goście, uśmiechy, tańce – wszystko to nagle mnie przytłoczyło. Gdy tylko zamknęliśmy drzwi naszego pokoju hotelowego, poczułam, jak całe napięcie ze mnie schodzi.
KONTYNUUJ CZYTANIE NA NASTĘPNEJ STRONIE 🥰💕