Obudziłam się w środku nocy w noc poślubną… To, co zobaczyłam obok siebie, zmieniło wszystko…

 

– Kochanie, ja naprawdę nie mam już siły – powiedziałam cicho do mojego świeżo poślubionego męża.
Spojrzał na mnie z troską, uśmiechnął się lekko i przytaknął.

– Rozumiem. Mamy całe życie przed sobą – odpowiedział spokojnie.

Położyliśmy się do łóżka. To miała być nasza pierwsza noc jako małżeństwo, ale zamiast ekscytacji czułam tylko niewyobrażalne zmęczenie. Zasnęłam niemal natychmiast.

KONTYNUUJ CZYTANIE NA NASTĘPNEJ STRONIE 🥰💕