Patologiczne zbieractwo w blokach Warszawy. “Nie wpuszcza nikogo”

Pan Bogdan od 10 lat zbierał śmieci

Przykładem skali problemu jest blok przy ul. Bora Komorowskiego 10 na Gocławiu. Od 2016 r. pan Bogdan z szóstego piętra zaczął znosić do mieszkania znalezione przedmioty. Po kilku latach lokal był tak zapełniony, że mężczyzna nie mógł już w nim mieszkać.

“Pan Bogdan od około ośmiu lat mieszka na parkingu w samochodzie. Ma 80 lat, nie wpuszcza do swojego mieszkania przedstawicieli żadnych instytucji. Nie można było przeprowadzić kontroli elektrycznych, gazowych, wentylacyjnych, instalacji wodno-kanalizacyjnych” — mówi w rozmowie z “Gazetą Wyborczą” mieszkaniec bloku Łukasz Siczek.

KONTYNUUJ CZYTANIE NA NASTĘPNEJ STRONIE 🥰💕