Tradycyjnie ludzie rozgrzewają swoje samochody, pozostawiając silnik na biegu jałowym przez kilka minut przed rozpoczęciem jazdy. Inni używają zdalnie sterowanych rozruszników lub podgrzewaczy bloku silnika, które podgrzewają układ jeszcze przed wyruszeniem w drogę.
Chociaż te metody działają, mają też swoje wady: marnują paliwo, generują niepotrzebne emisje lub wymagają dodatkowego sprzętu.
Prosta sztuczka, którą uwielbia mój tata
Metoda mojego taty jest prosta, ale zaskakująco skuteczna. Zamiast ogrzewać całą kabinę na raz, koncentruje się najpierw na ogrzaniu głównych części samochodu. Pomaga to układowi szybciej osiągnąć komfortową temperaturę, zużywając mniej paliwa.
Poradnik krok po kroku: Jak zastosować tę sztuczkę
KONTYNUUJ CZYTANIE NA NASTĘPNEJ STRONIE 🥰💕