Czy to prawda, że ​​dusza wymaga kilku dni, aby odpowiedzieć na ciało? Mało kto o tym wie.

Wyobraź sobie sobie przez chwilę, że wszystko nie kończy się nagle, niczym zgaszenie światła. Co by było, gdyby po wystąpieniu zdarzenia subtelnego? Ta myśl intryguje, zanim nastąpi, a przede wszystkim pojawienie się, które z wielu nas po cichu sobie zadaje, rozdartych między urządzeniami a potrzebą sensu. Bez prostych odpowiedzi, ale z uwagi na odkrycia, wnioski fascynujące zwracające uwagę na życie… inaczej.

Płynniejsze przejście niż oczekiwano

W historii wielu tradycji mówi się o początku przejściowym, stanie przejściowym, w którym duch nie odłącza się od razu. Nie wnikając w szczegółowe informacje, ta szeroko omówiona koncepcja, że ​​​​koniec nie jest tak poważny, jak nam się wydaje. Współczesne obserwacje tę tezę: ciało, które zwolnione, a duch może być następstwem wystąpienia, niczym fala powoli oddalająca się od brzegu. 

Co jest uspokajające? Idea pauzy, chwila zawieszenia, której wszystko nie zmienia się w ułamku sekundy, leczone się transformuje.

Kiedy nauka uczyć się, co niewidzialne

KONTYNUUJ CZYTANIE NA NASTĘPNEJ STRONIE 🥰💕