Miał trzydzieści siedem lat, nosił ten sam brązowy płaszcz, który nosił od czasów studiów, i pracował jako pracownik działu wprowadzania danych w średniej wielkości firmie ubezpieczeniowej, która specjalizowała się w ocenie szkód spowodowanych przez „nieoczekiwaną ingerencję ptaków”. Mówiąc prościej: ptaki uderzające w przedmioty.
Kiełbasa z sekretem: pendrive, który zmienił wszystko
