150 milionów Chińczyków z guzkami w płucach: co się naprawdę dzieje?

Wspomniane chińskie szczepionki
Inną drażliwą kwestią są skutki uboczne szczepionek przeciw COVID-19 podawanych w Chinach. W latach 2021-2022 rozdystrybuowano ponad 3,4 miliarda dawek, głównie szczepionek Sinovac i Sinopharm (szczepionki inaktywowane wirusem), obejmując 89% populacji. Relacje pacjentów opisują guzki płucne, choroby autoimmunologiczne i problemy z sercem po szczepieniu. Na przykład, mieszkaniec prowincji Hebei stwierdził, że u większości jego zaszczepionych znajomych wystąpiły takie guzki. Oficjalne dane podają wyjątkowo niski wskaźnik poważnych zdarzeń niepożądanych (0,07 przypadków na 100 000 dawek), ale liczba ta spotyka się ze sceptycyzmem ze względu na brak przejrzystości. Nie przeprowadzono niezależnego dochodzenia, a ofiary walczą o zadośćuczynienie, często uciszając je. Bez solidnych dowodów, podejrzenia te utrzymują się w kontekście nieprzejrzystego nadzoru nad bezpieczeństwem farmakoterapii.

Fala wirusów układu oddechowego po lockdownie
Od końca 2022 roku Chiny zmagają się z nawracającymi falami wirusów układu oddechowego, w tym rinowirusa, wirusa RSV, ludzkiego metapneumowirusa, wirusa grypy H3N2 i Mycoplasma pneumoniae. W styczniu 2025 roku rinowirus, zazwyczaj odpowiedzialny za przeziębienie, stał się jednym z głównych krążących patogenów, co jest nietypowe. Eksperci nazywają to „długiem immunologicznym”: trzy lata ścisłych lockdownów i obowiązkowego noszenia maseczek ograniczyły ekspozycję na wirusy sezonowe, osłabiając mechanizmy obronne organizmu. Po zniesieniu obostrzeń, patogeny te powróciły z ogromną siłą, przytłaczając szpitale, zwłaszcza oddziały pediatryczne, pod koniec 2023 i 2024 roku. Koinfekcje (takie jak grypa i COVID-19) są powszechne, a niektórzy lekarze, tacy jak dr Jonathan Liu, sugerują, że COVID-19 mógł w dłuższej perspektywie zwiększyć podatność układu oddechowego. Sytuacja pozostaje trwała i nierozwiązana.