-
“To chyba moja wina”: jak obwinianie siebie wpada w pułapkę
Czy kiedykolwiek miałeś to dziwne uczucie, że jesteś tam fizycznie, podczas gdy czujesz się, jakbyś się “rozłączał”? Jakby brakowało istotnej części, nie będąc w stanie wskazać na nią palca? To poczucie wewnętrznej pustki dotyka wielu ludzi, w tym tych, których życie z zewnątrz wydaje się zrównoważone i szczęśliwe.
Ten rozproszony niepokój, którego często wahamy się wyrazić, może ujawnić głębokie złe samopoczucie, przepaść między naszymi marzeniami a naszą rzeczywistością. W takich chwilach ważne jest, aby nie oceniać siebie. Poczucie zagubienia, odłączenia lub po prostu czekania jest całkowicie normalne. Ważne jest, aby odważyć się wyrazić ten stan, choćby dla siebie.

