Dlatego coraz więcej osób okleja klamki drzwi folią aluminiową.

Efekt śliskości: folia aluminiowa utrudnia chwyt uchwytu, szczególnie przy dyskretnym wkładaniu narzędzi.
Przeszkoda wizualna: tworzy nietypowy element, który utrudnia szybkie manipulacje.

Efekt odstraszający: włamywacz woli działać szybko i dyskretnie. Widok zakrytej klamki może go odstraszyć, bojąc się inwigilacji lub systemu bezpieczeństwa.
Bariera psychologiczna zamiast prawdziwego zamka.

Oczywiście, ta sztuczka nie zastępuje prawdziwego systemu bezpieczeństwa. Odgrywa jednak ważną rolę: wprowadza zamieszanie i wzbudza wątpliwości. Niczym naklejka „pod nadzorem” na oknie, wysyła sygnał: „Ten dom jest obserwowany. Idź dalej”.

A czasami to wystarczy, by zrobić wielką różnicę.

Ekonomiczne i dostępne rozwiązanie dla każdego

A co najlepsze? Ta sztuczka jest praktycznie darmowa. Arkusz folii aluminiowej, kilka sekund i voilà, Twoje drzwi mają dodatkową ochronę. To idealne rozwiązanie na wakacje lub na tymczasowe zwiększenie bezpieczeństwa domu.

Można go używać nawet wewnątrz pomieszczeń, na klamce drzwi prowadzących do wrażliwego pomieszczenia, np. biura lub magazynu.