Była zima w Seattle, kiedy Eleanor Price po raz pierwszy zobaczyła dziewczyny – trzy, skulone za śmietnikiem supermarketu, w którym pracowała na nocną zmianę. Najstarsza wyglądała na ledwie piętnaście lat; najmłodsza nie mogła mieć więcej niż osiem.
Drżeli z zimna, brudni i głodni. Kiedy Eleanor delikatnie odłożyła kanapkę, cofnęli się, jakby spodziewali się ciosu.
„W porządku” – wyszeptała. „Nic mi nie jesteś …
👇 👇 👇 👇 👇