1. Naucz się odczytywać etykiety.
Zawartość węglowodanów możesz obliczyć samodzielnie, stosując prostą zasadę odejmowania: weź 100 i odejmij wszystkie pozostałe podane wartości procentowe (białko, tłuszcz, popiół, błonnik, wilgotność). Pozostała część to cukier.
2. Powrót do diety mokrej lub domowej.
Najlepiej gotować dla swojego pupila (domowe posiłki) lub wybierać wysokiej jakości mokrą karmę. Dla tych, którzy z powodów praktycznych lub finansowych nie mogą obejść się bez suchej karmy, książka oferuje wskazówki, jak „wzbogacić” swoją karmę i uzupełnić niedobory w komercyjnych karmach dla zwierząt.
Krótko mówiąc, chodzi o traktowanie naszych zwierząt jak pełnoprawnych członków rodziny, oferowanie im pożywienia dostosowanego do ich mięsożernej biologii, z dala od dyktatu marketingu, który od wynalezienia psich przysmaków w 1890 r. stawiał zysk ponad zdrowie.
Źródło: Tocsin
Opublikowano w Żywienie / Żywność , Świadomość , Zdrowie . Oznaczono tagami: karma dla zwierząt , kot i pies , karma sucha , Gilles Lartigot , węglowodany , przemysł spożywczy , Nestlé , Royal Canin , zdrowie zwierząt , lekarze weterynarii .