Zdrowie: Zaplanowali koniec medycyny tradycyjnej (dr Louis Fouché)

Czy szpital publiczny jest nadal sanktuarium poświęconym opiece, czy też stał się po prostu kolejnym biznesem, podlegającym bezwzględnym prawom rynku? To centralne pytanie stawia dr Louis Fouché, anestezjolog i specjalista ds. etyki. Ten wieloletni, niepozorny lekarz, odpowiedzialny za jakość i bezpieczeństwo opieki, był naocznym świadkiem radykalnej transformacji naszego systemu opieki zdrowotnej.

Od zarządzania za pomocą liczb po wpływ firm konsultingowych, poprzez wymuszanie zgody naukowców, to świadectwo ujawnia mechanizmy dryfu, w którym rentowność zdaje się mieć pierwszeństwo przed człowieczeństwem.

Kiedy szpital staje się przedsiębiorstwem „udziałowym w rynku”
Punktem zwrotnym dla wielu pracowników służby zdrowia było nagłe wkroczenie świata korporacji do serca usług szpitalnych. Dr Fouché przytacza wymowną anegdotę, która wydarzyła się w marsylskim centrum onkologicznym. To nie dyrektor szpitala ani przewodniczący komisji medycznej przedstawili projekt instytucjonalny, ale firma konsultingowa Capgemini .