Kontynuacja historii


Zapadła cisza. — Tak… dokumenty domu są na nas oboje, ale wkład własny wpłaciłam ja. To jest udokumentowane. Łukasz zacisnął pięść. Wkład własny? Pamiętał, jak podpisywali papiery. Jak śmiali się w biurze pośrednika. Jak trzymali się za ręce.