Sylwestr, który opadł na pokój był absolutny. To była fizyczna waga.
“Nie,” szepnęła Madison. Potrząsnęła głową, w jątrzeniu drgawka. “Nie. To… to żart. Hakerujesz to.”
“Nie zhakowałam niczego,” powiedziałam, mój głos był stabilny i chłodny. “To ja to zbudowałam.”
Wpisałam polecenie. Ekran zmienił się, pokazując na żywo propozycję RevTech—tą, którą wysłała Madison.
“Założyłam Tech Vault osiem lat temu,” powiedziałam. “Napisałam podstawowy kod w tylnym biurze tej księgarni, podczas gdy wy wszyscy śmialiście się z mojej pracy w handlu detalicznym. Posiadam ten budynek. Posiadam tę firmę. I jestem odpowiedzialna za decyzję o tym partnerstwie.”
Moja matka usiadła głęboko w jednym z gościnnych krzeseł, jej twarz stając się blada.
“Ty… ty jesteś miliarderką?” wyzyskała skrzyczeć Jessica.
“Jestem CEO,” poprawiłam. “Pieniądze to tylko produkt uboczny.”
Brandon by szalał na swym telefonie. “To prawda,” wyszeptał, trzymając do góry artykuł z Forbes’a, który właśnie znalazł. “Ta anonimowa założycielka… nazywają ją ‘Duch Chicago.’ To ona.”
Madison wyglądała jakby została uderzona. “Pozwoliłaś nam uwierzyć… pozwoliłaś mi zaoferować ci pracę za trzydzieści tysięcy dolarów?”
“Chciałam zobaczyć, kim jesteś,” powiedziałam. “Wszystko mi pokazałaś.”
Drzwi do sali konferencyjnej otworzyły się. Sarah Chen, moja prawdziwa asystentka wykonawcza, weszła. Była ubrana perfekcyjnie i trzymała tablet. Ignorując moją rodzinę całkowicie.
“Pani Morrison,” powiedziała Sarah. “Zespół prawny jest gotowy na twoją decyzję dotyczącą przejęcia RevTech.”
“Przejęcia?” Madison stammered. “To partnerstwo.”
Popatrzyłam na Madison.
“Nie, nie było to partnerstwo. Ale Tech Vault przekłada surowe zasady dotyczące etyki swoich partnerów.”
Wstałam.
“Nie robimy interesów z ludźmi, którzy traktują dobroć jako słabość. Nie łączymy się z liderami, którzy budują swoją pewność siebie, poniżając innych. I z pewnością nie podpisujemy umów z firmami zarządzanymi przez ludzi pozbawionych podstawowej integralności.”
“Della,” błagał mój ojciec, wysuwając się krok do przodu. “Jesteśmy rodziną.”
“Wczoraj byłam ‘przykładem ostrzegawczym’,” przypomniałam mu. “Wczoraj byłam służącą. Nie możesz rościć sobie prawa do rodziny tylko wtedy, gdy dynamika władzy zmienia się w twoją korzyść.”
Odwróciłam się do Sarah.
“Sarah, proszę oficjalnie odmówić propozycji od RevTech. I oznacz ich zespół kierowniczy do przeglądu etyki w bazie danych przemysłowej.”
“Rozumiem,” odpowiedziała Sarah.
“Nie możesz tego zrobić!” krzyknęła Madison. “To zrujnuje moją reputację! Obiecałam zarządowi!”
“Obiecałaś zarządowi coś, czego nie zasłużyłaś,” powiedziałam. “Myślisz, że możesz się uwieść. Ale drzwi były zamknięte. I jestem jedyną osobą, która ma klucz.”
Popatrzyłam na Brandona.
“A Brandon? Oferta na ‘aktualizację mojej garderoby’ w zamian za ‘możliwości’? Mamy to na nagraniu z monitoringu z salonu. Wygląda mi na to, że twoja firma ma politykę przeciwko poszukiwaniu kobiet w trudnej sytuacji.”
Brandon się przejaśnił.
“Myślę, że czas, byście wszyscy wyszli,” powiedziałam. “Mam pracę do zrobienia.”
“Della, proszę,” zaszlochała moja matka, sięgając w moim kierunku. “Nie wiedziałyśmy.”
“To,” powiedziałam, “jest dokładnie problemem.”
Nacisnęłam przycisk na biurku. Szklane drzwi otworzyły się.
Wyszli. Nie mieli wyboru. Ochrona—prawdziwa ochrona, a nie sprzedawca księgarni—wyprowadziła ich stamtąd.
Skutki były nuklearne.
Moja matka wysyłała teksty od błagań do oskarżeń o to, że jestem socjopatką. Mój ojciec zostawił mi wiadomości głosowe brzmiące jak załamany mężczyzna. Wujek Harold wysłał mi pomysły inwestycyjne, które zablokowałam.
Madison straciła pracę. Niepowodzenie umowy z Tech Vault, w połączeniu z “flagą etyczną”, którą umieściłam w sieci konsultacji przemysłowych, uzyskało ją na celu, by zarząd ją zrzucił.
Brandon został zwolniony z firmy dwa tygodnie później, gdy “anonimowe” skargi dotyczące jego zachowania się pojawiły.
Nie triumfowałam. Nie urządzałam balu.
Po prostu wróciłam do pracy.
Sześć miesięcy minęło.
Był wtorek w czerwcu, kiedy dzwonek nad drzwiami księgarni zadzwonił.