Zawahała się, nie mogąc się dłużej opierać, zadzwoniła. Pierwsze zaskoczenie: „Czuła” odebrała… i to był uspokajający głos jej teściowej po drugiej stronie linii. Ulga. Nieco uspokojona, kontynuowała śledztwo. „Zdumiewająca”? Jej bratowa. I wreszcie, najbardziej niepokojące: „Kobieta Moich Marzeń”. Wybrała numer… i jej telefon zaczął dzwonić. Oszołomiona: to ona. Romantyczny przydomek został jej nadany.
Przeszukuje telefon męża i natrafia na coś nieoczekiwanego…
