4. Nadejście Konsekwencji
Wróciliśmy do domu pół godziny później. Nie byliśmy sami. Cicha, senna ulica, gdzie najgłośniejszym dźwiękiem zwykle był kosiarka, teraz oświetlona była migającymi, cichymi niebieskimi i czerwonymi światłami dwóch nieoznaczonych radiowozów oraz potężnym czarnym sedaniem Davida Vance’a.
