Spał ledwie cztery godziny na dobę. Zjadał wszystko, co dzieci zostawiały na talerzach. Każdy dolar szedł na czynsz, buty, które pasowały, albo na zakupy spożywcze, których ledwo starczało.
Biedny, samotny ojciec trójki dzieci na ławce koce i jedzenie dla bezdomnych – 2 później na jego ganku pojawił się prawnik
