Początek rozmowy był po angielsku. Angielski Tanaki był całkiem dobry. Ale gdy podano menu, naturalnie przeszli na japoński. David mówił pewnie, gładko. Omawiali prognozy i strategie. Rozumiałam wszystko. Siedziałam spokojnie, popijałam wodę i grałam swoją rolę.
Mój mąż nie wiedział, że mówię po japońsku. To, co powiedział o mnie podczas kolacji, zniszczyło jego życie i uratowało moje.”
