Emma wyszła do pokoju i zamknęła drzwi. Nie podsłuchiwała. Siedziała na łóżku, licząc uderzenia serca. Rozmowa była krótka. Zbyt krótka.
— Nie, twoja mama nie przyjdzie


Emma wyszła do pokoju i zamknęła drzwi. Nie podsłuchiwała. Siedziała na łóżku, licząc uderzenia serca. Rozmowa była krótka. Zbyt krótka.