Jak Emily znalazła swoją


„Brandon zaplanował grafik!” zaśmiała się Patricia. „Nie może się doczekać, by przestać udawać, że lubi jej projekty artystyczne. Chce jej pieniędzy, aby pokryć swoje złe inwestycje, a nie jej zdania. Ona nie jest żoną, Chloe. Ona jest złotą gęsią. I zamierzamy wykręcać jej szyję, aż zniesie każde ostatnie jajo.”
Świat się zatrzymał. Zapach lilii nagle pachniał jak kwiaty pogrzebowe.