Wieczorem Svetlana usiadła przy kominku, popijając herbatę. Na dworze delikatnie padał śnieg, a w domu panował spokój.
Zastanawiała się, czy podjęła najlepszą decyzję, broniąc prawa rodziców do mieszkania według własnego uznania. Nawet jeżeli oznaczało to konflikt z teściową.
