— Bo teraz są twoi rodzice — powiedziałem. — I nie chcesz, żeby meksykański „chłop” cię kompromitował.
Uśmiechnęłam się, gdy mój synUśmiechnęłam się, gdy mój syn


— Bo teraz są twoi rodzice — powiedziałem. — I nie chcesz, żeby meksykański „chłop” cię kompromitował.