Kolejne tygodnie minęły jak we mgle: przesłuchania, dokumenty, tymczasowa opieka prawna, odzyskiwanie akt własności. Umowę sprzedaży domu unieważniono. Pieniądze, które rodzice zdążyli wydać, stały się osobnym zarzutem.
Wyniosłam dziadka na rękach,


Kolejne tygodnie minęły jak we mgle: przesłuchania, dokumenty, tymczasowa opieka prawna, odzyskiwanie akt własności. Umowę sprzedaży domu unieważniono. Pieniądze, które rodzice zdążyli wydać, stały się osobnym zarzutem.