Wziął głęboki oddech.
I poszedł do ochrony.
— Znalazłem to na parkingu. Proszę przekazać właścicielowi.
Następnego dnia pod szkołę podjechał czarny Mercedes.
Wysiadł z niego mężczyzna w drogim płaszczu.
Ten sam, który zgubił teczkę.
Był to ojciec Nowaka.
Wpływowy biznesmen. Lokalny oligarcha.
Wszedł do klasy w trakcie lekcji.
— Gdzie jest Piotr Kowalski?
Piotr wstał, blednąc.