W ten sposób powstało proste urządzenie mechaniczne, często wykonane z drewna lub metalu. Była to prymitywna wersja współczesnych wyżymaczek. Dzięki dwóm wałom napędzanym korbą można było usunąć nadmiar wody z ubrań bez konieczności wyżymania ich ręcznie. Nie była to jeszcze pralka automatyczna, ale jak na tamte czasy stanowiła ogromny krok naprzód.
Znalazłem to na wyprzedaży garażowej, ale nie miałem pojęcia, co to jest.
