— Czy sugeruje pani, że podatnicy mają utrzymywać każdego bezdomnego?
Strach Aaliyah ustąpił jasności.
— Mówię konkretnie o George’u Fletcherze. O człowieku, który ryzykował życie, by bezpiecznie przewozić senatorów takich jak pan. Daliście mu obietnicę, wysyłając go w niebezpieczeństwo. Ja dotrzymałam swojej, przynosząc kanapkę. Wy złamaliście swoją, grzebiąc go w papierach.
Zapadła cisza. Potem generał Ashford podeszła do mikrofonu.
— Z dniem dzisiejszym powołujemy specjalną grupę ds. weteranów z utajnionymi aktami. Przeznaczamy 5 milionów dolarów na Fundusz Pamięci George’a Fletchera. A pannę Cooper mianuję łączniczką ze społecznością.
