W szpitalu wszystko działo się jednocześnie zbyt szybko i zbyt wolno.
— Jest pani z George’em Fletcherem? — zapytała rejestratorka, nie podnosząc wzroku. — Nie ma ubezpieczenia ani dokumentów. Musimy przenieść go do miejskiego szpitala przepełnienia.
— Nie możecie — powiedziała Aaliyah. — On jest weteranem.
— Ma pani dowody?
Aaliyah pomyślała o kopercie w kieszeni. O historiach o helikopterach i senatorach.
— Jestem jego siostrzenicą. Sprawdźcie to. Proszę.
Czarnoskóra dziewczyna codziennie przynosiła śniadanie starszemu mężczyźnie — aż pewnego dnia przed jej drzwiami stanęli oficerowie wojska
