Ale pomyślałem o Lily. O małej dziewczynce wciągniętej w wojnę, której nie zaczęła. I o Dereku, który uciekł, gdy było trudno, a wrócił, gdy było wygodnie.
iostra mojej dziewczyny wręczyła mi dokumenty sądowe: „Podpisz tutaj… i zostań moim mężem” – Czy to żart?
