Potem Mara odwróciła się, jej twarz była mokra od łez, i wyszeptała „dziękuję”, tak cicho, że ledwie poruszyły się jej wargi.
Lider gangu motocyklowego zauważył siniaki na twarzy kelnerki – To, co zrobił później, zszokowało całe miasto! Tego nikt nie wiedział…
