Edward mrugnął i uniósł wzrok. Obok jego stolika stał mały czarnoskóry chłopiec, nie starszy niż sześć lat.
„Proszę pana, ona coś dodała do pańskiego napoju!” – Niewytłumaczalny moment, który zmienił wszystko…


Edward mrugnął i uniósł wzrok. Obok jego stolika stał mały czarnoskóry chłopiec, nie starszy niż sześć lat.