Kierownik sklepu podszedł pospiesznie.
„Proszę pana, jeśli nie może pan zapłacić, musi pan stanąć z boku.”
„Zapłacę za to. To moje pieniądze, nie sklepu.”


Kierownik sklepu podszedł pospiesznie.
„Proszę pana, jeśli nie może pan zapłacić, musi pan stanąć z boku.”