Do ostrego spięcia doszło w piątek na sali plenarnej Sejmu podczas debaty nad ważnymi głosowaniami. W centrum wydarzeń znaleźli się poseł PiS Marek Suski i marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, a ich słowna wymiana szybko wywołała reakcje innych parlamentarzystów i salwę śmiechu na sali.
Spięcie na mównicy. “Towarzyszu marszałku”
Riposta Czarzastego i salwa śmiechu w Sejmie
“Nie słyszę, co pan bełkocze”. …
👇 👇 👇 👇 👇