
Sen na brzuchu.
Zmusza do obracania głowy o 90 stopni przez wiele godzin, spłaszczając krzywiznę szyi i nadmiernie rozciągając więzadła.
Jednocześnie dolny odcinek pleców mocno się zapada.
To najszybszy sposób na zagwarantowanie sobie porannych bólów głowy, bólu szyi i sztywności odcinka lędźwiowego.
Jeśli jesteś zagorzałym zwolennikiem spania na brzuchu, naucz się spać na boku, stosując poniższą metodę „ściany poduszki”.
