Unijny program SAFE wywołuje gorącą dyskusję. Rząd przekonuje, że to realna szansa na skokowe wzmocnienie zdolności obronnych oraz silny impuls dla krajowego przemysłu zbrojeniowego. Głos w tej sprawie zabrał były zastępca szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. “Fakt” rozmawiał z gen. Leonem Komornickim, który kieruje jednoznaczny apel do prezydenta Karola Nawrockiego. — Jako żołnierz nie mogę myśleć inaczej — jestem za tym, aby to zostało zrealizowane, i apeluję do pana prezydenta, aby podpisał tę ustawę — mówi wojskowy.
Ustawa zakłada stworzenie zarządzanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa, za pośrednictwem którego rząd będzie mógł korzystać z pieniędzy z SAFE. Polska jest największym beneficjentem unijnego programu — może z niego pozyskać ok. 43,7 mld euro, czyli prawie 200 mld zł. Według deklaracji rządu 89 proc. środków ma trafić do polskich firm zbrojeniowych.
Głos w kontekście SAFE zabrał w “Fakcie” gen. Leon Komornicki. Były zastępca szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego zwraca uwagę, że “krytycy programu wysuwają różne argumenty, które nie odpowiadają rzeczywistości”. — Skupiają się wyłącznie na ewentualnych korzyściach politycznych, jakie mogliby osiągnąć dzięki swojej narracji — stwierdza.
Jako żołnierz nie mogę myśleć inaczej — jestem za tym, aby to zostało zrealizowane, i apeluję do pana prezydenta, aby podpisał tę ustawę. Podobnie patrzy na to wojsko. Szef sztabu ocenia sytuację z punktu widzenia potrzeb armii — te pieniądze są niezbędne
— mówi gen. Komornicki.
Podkreśla przy tym, że kluczowe jest to, aby środki zostały dobrze wykorzystane. — Tak, aby nie powtarzać częstej sytuacji z budżetem, kiedy pod koniec roku nie wiadomo, na co wydać środki, to kupuje się papier toaletowy. Trzeba je zainwestować w najnowsze technologie i maksymalnie wykorzystać potencjał sztucznej inteligencji — zaznacza wojskowy.
Apeluję do pana prezydenta, aby nie wetował tej ustawy i żeby kierował się potrzebami wojska oraz budowaniem zdolności obronnych. Należy w tej dyskusji wznieść się ponad podziały i kierować się dobrem Rzeczypospolitej oraz Sił Zbrojnych. Takie są oczekiwania środowiska wojskowego
Wojskowy zwraca się z prośbą do prezydenta, “aby postąpił w sposób racjonalny, mając na uwadze interes całego państwa, ponieważ te środki powinny przełożyć się na rozwój gospodarczy”. — Ważne jest, aby maksymalnie wykorzystać potencjał tych pieniędzy dla dobra kraju — podkreśla były zastępca szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego.
Rafał Trzaskowski w szczerej rozmowie. Wyznał, jak czuł się po porażce
To on może zostać nowym przywódcą Iranu. “Mam poparcie milionów Irańczyków”
Dron nad lotniskiem w Pafos. Polacy muszą zmienić wakacyjne plany