Sędzia zamarła.
— Zabierzcie dziecko — powiedziała cicho.
Ale Lily zdążyła jeszcze położyć drugą rękę na kolanie Catherine.
Ból.
Nie ostry — głęboki.
Catherine wciągnęła gwałtownie powietrze.
Po trzech latach… poczuła nogi.
Sala oniemiała.
— Przerwa — powiedziała sędzia, głosem, który drżał.