Jeśli pojawią się kolejne instrumenty finansowania armii, Wojsko Polskie tylko na tym zyska — stwierdził wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz, odnosząc się do pomysłu prezydenta dotyczącego “SAFE 0 proc.”
Jednocześnie podkreślił, że nie może to być alternatywa dla programu SAFE i zaapelował o podpisanie ustawy.
Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
Paweł Supernak / PAP
Władysław Kosiniak-Kamysz i Karol Nawrocki (w kółku)
W środę podczas konferencji prasowej po spotkaniu z prezesem NBP Adamem Glapińskim prezydent Karol Nawrocki powtórzył swoje wątpliwości dotyczące programu SAFE. Zaznaczył, że celem spotkania z Glapińskim było znalezienie — jak mówił — korzystnej, suwerennej, bezpiecznej, dobrej i efektywnej alternatywy dla tego programu. Zapowiedział, że jeszcze w środę wystosuje do premiera Donalda Tuska i do ministra obrony narodowej pismo z zaproszeniem na spotkanie w sprawie “SAFE 0 proc.”
Poznaj kontekst z AI
Jakie są wątpliwości prezydenta dotyczące programu SAFE?
Czego dotyczy pomysł ‘SAFE 0 proc.’?
Ile Polska może pozyskać z programu SAFE?
Jakie projekty MON zawarło w wniosku o pieniądze z SAFE?
“SAFE 0 proc.” Szef MON odpowiada na pomysł prezydenta
Do pomysłu prezydenta szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz odniósł się na platformie X.
“Program SAFE daje najszybsze i konkretne środki na modernizację polskiej armii dlatego wojskowi, przemysł zbrojeniowy oraz wszyscy, którym na sercu leży wzmocnienie siły naszej armii apelują i liczą na podpis pod ustawą (o SAFE) przez prezydenta Karola Nawrockiego” — zaznaczył Kosiniak-Kamysz.
Jak dodał, jeśli jednak pojawią się kolejne instrumenty finansowania armii “Wojsko Polskie tylko na tym zyska”. “Nie jako alternatywa dla SAFE, ale dodatkowe środki wzmacniające bezpieczeństwo” — podkreślił szef MON.
Ustawa o SAFE czeka na podpis prezydenta
W ubiegły piątek Sejm przyjął poprawki Senatu do ustawy wdrażającej program SAFE w sprawie m.in. braku finansowania spłaty pożyczki z budżetu MON. W izbie wyższej parlamentu ustalono także m.in., że będzie obowiązek prowadzenia kontroli antykorupcyjnej i kontrwywiadowczej przez ABW, SKW i CBA podczas wykorzystywania środków finansowych z programu. Ustawa trafiła do prezydenta, który ma 21 dni na podjęcie decyzji. Polski rząd planuje podpisać umowę pożyczkową dotyczącą programu w drugiej połowie marca.
Polska jest największym beneficjentem unijnego programu SAFE — może z niego pozyskać ok. 43,7 mld euro, czyli prawie 200 mld zł. Według deklaracji rządu, 89 proc. środków z SAFE ma trafić do polskich firm zbrojeniowych. W swoim wniosku o pieniądze z SAFE, polskie MON zawarło łącznie 139 projektów, na których realizację mają one zostać przeznaczone. Obejmują one najważniejsze produkty polskiej zbrojeniówki, jak przeciwlotnicze wyrzutnie Piorun, wozy bojowe piechoty Borsuk czy armatohaubice Krab.