Już niebawem reprezentacja Polski stanie do walki o awans na mistrzostwa świata. Roman Kołtoń, komentator sportowy, w rozmowie na kanale Meczyki wskazał, kto jego zdaniem wyrasta na lidera drużyny narodowej. Wybór padł na Jana Bednarka, który w ostatnich miesiącach prezentuje wysoką formę w barwach FC Porto. — Ma inną aurę — zaczyna tłumaczyć.
Więcej informacji znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet
Polacy już 26 marca zmierzą się w półfinale baraży z Albanią. W przypadku zwycięstwa, pięć dni później czeka ich decydujący mecz o awans na mundial — rywalem będzie Ukraina lub Szwecja. Stawka jest ogromna, a forma kluczowych zawodników może przesądzić o losach reprezentacji.
Selekcjoner nie powinien mieć powodów do narzekań na dyspozycję swoich podopiecznych. Wielu polskich piłkarzy prezentuje się bardzo dobrze w klubach, a jednym z wyróżniających się graczy jest Jan Bednarek, który odgrywa kluczową rolę w defensywie FC Porto.
— Wiele razy Bednarek grał, bo musiał, nie mieliśmy alternatywy. Zbudował sobie reprezentacyjne CV, ale często zawodził. Po przejściu do Porto ze wszech miar dojrzał. Ma inną aurę — mówi Roman Kołtoń w Meczykach.
Bednarek kształtował się długo, natomiast teraz ukształtował się na absolutnie lidera. Nie tylko FC Porto, ale mam poczucie, że też reprezentacji Polski. Widać jego piłkarską moc: nie tylko ze słów, ale też z czynów — dodał.
Jan Bednarek zadebiutował w reprezentacji Polski w 2017 r. Od tego czasu rozegrał w narodowych barwach 72 spotkania, zdobywając jedną bramkę — w meczu z Japonią podczas mistrzostw świata w 2018 r.
Kilku polskich zawodników znajduje się obecnie w dobrej dyspozycji, co daje nadzieję na sukces w nadchodzących barażach. Jan Urban, selekcjoner reprezentacji, może liczyć na dość szeroką grupę piłkarzy, którzy regularnie występują w swoich klubach i odgrywają w nich ważne role.
Półfinał baraży z Albanią już 26 marca na PGE Narodowym w Warszawie.