Podczas posiedzenia RM premier Donald Tusk skrytykował spotkanie Karola Nawrockiego z Viktorem Orbanem na Węgrzech. Stwierdził, że zagraniczny polityk działa wbrew polskim interesom.
We wtorek 24 marca Donald Tusk podczas posiedzenia Rady Ministrów (RM) odwołał się do wizyty Karola Nawrockiego na Węgrzech. Prezydent pojechał bowiem do Budapesztu na spotkanie z lokalnym premierem Viktorem Orbanem. Zgromadzenie rządu szef polskiego rządu rozpoczął słowami:
Chciałbym przypomnieć kilka podstawowych faktów, które powodują, że premier Węgier jest oceniany jako polityk występujący systematycznie wbrew polskim i europejskim interesom.
Wśród podanych przykładów premier wymienił wysłanie w 2022 roku do Ukrainy sprzętu o wartości 2 mld zł. Jak zauważył, Unia Europejska uznała, że państwa, które poniosły w tej kwestii największe „ciężary” powinny otrzymać zwrot. Według polityka to właśnie Orban blokuje wypłatę tych funduszy.
Węgry blokują 90 mld euro dla Ukrainy
W swoim przemówieniu Tusk poinformował także o blokadzie kolejnych pieniędzy. Przekazał, że węgierski premier zdecydował o nieprzekazaniu Ukrainie zawrotnej kwoty aż 90 mld euro. Jak zauważył polski polityk, efekty tej decyzji będą odczuwalne w całym regionie środkowoeuropejskim, a w szczególności na nasz kraj:
To może wpłynąć dramatycznie negatywnie na sytuację geopolityczną całego regionu, w tym szczególnie Polski.
Jak przypomniał szef rządu Viktor Orban jest podejrzewany o współpracę z Rosją. To on udzielił również azylu politycznego działaczom partii Prawo i Sprawiedliwość (PiS) ściganych przez organy sprawiedliwości. Chodzi o Marcina Romanowskiego oraz Zbigniewa Ziobro. Swoją wypowiedź Donald Tusk skwitował:
To krok zasadniczo nieprzyjazny wobec Polski. Czegoś takiego dotychczas w Unii Europejskiej nie było.
Szef rządu zwrócił się też bezpośrednio do Nawrockiego. „Jest pan prezydentem Polski i ma pan obowiązki polskie, a nie rosyjskie i dlatego oczekiwalibyśmy, aby w kwestii polityki międzynarodowej, a szczególnie w tak drażliwych sytuacjach, jak kwestie rosyjskie, ukraińskie, europejskie, prezydent wspierał politykę międzynarodową kreowaną przez rząd, a nie działał przeciwko polskim interesom”.
Kancelaria Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej (KPRP) zadeklarowała, że celem wizyty prezydenta jest realizacja polskich interesów i zacieśnianie stosunków międzynarodowych. Jak przekazał Zbigniew Bogucki:
Z częścią węgierskiej polityki nie zgadzamy się. Mamy tutaj zdecydowanie inne interesy,
Zauważył natomiast, że Polska i Węgry obejmują podobne stanowisko w wielu kwestiach. Dotyczy to m.in. blokowania „szaleństwa Zielonego Ładu”, ochrona przed nielegalną migracją i innymi „lewackimi ideologiami”.
Tutaj oczywiście mamy wspólne interesy, dlatego pan prezydent dzisiaj także będzie na Węgrzech – powiedział Bogucki.