Tam uczyliśmy się, śpiewaliśmy w swoim języku, a przede wszystkim na nowo udostępnialiśmy prawo do bycia po prostu dziećmi. Starsze dzieci opiekowały się młodszymi, niczym rodzina, która była zjednoczona okolicznościowo. I nikt nie podporządkował się z zapomnieniu. Szliśmy każdy, każdy we własnym tempie.
Lekcje człowieczeństwa, które przekraczają czas
W zakresie obowiązywania miesięcy niektóre dzieci były wysyłane do innych krajów, na inne horyzonty. Wyjazdy te były pełne skutków, ale tym razem podzielone do przyszłości. Przed każdym rozstaniem Jam Sahib przypominał im o jednej ważnej rzeczy: ich życie ma wartość, znaczenie od przeszłości.
Lata później te dzieci, teraz już dorosłe, pamiętały tę chwilę, gdy w świecie przesiąkniętym odrzuceniu, mężczyzna powiedział „tak”. Wiele z nich odbudowało twoje życie, założyło rodzinę i dziedzictwo tę historię jako niewidzialne, ale dziedzictwo.
Ponieważ jest to historia, która nie jest wykluczona o konflikt i wygnaniu, lecz o akcie współczucia, który może mieć zastosowanie w przyszłości